Nibylandia... miejsce gdzie wszystko jest możliwe...

Temat: Kollczyk W JĘzyku
no ja też mam kolczyk i popieram tytan rządzi. zdecydowanie lepiej się goi, choć w przyszłości jeśli chcesz zachować szkliwo na zębach proponuję wymianę choć dolnej kulki na plastik... a czy boli?? jest zdecydowanie najmniej bolesnym kolczykiem. ja sepleniłam koło godziny zanim się przyzwyczaiłam. wiadomo drobna opuchlizna była ale nic strasznego. właściwie najwięcej problemu sprawiało...jedzenie trzeba przywyknąć że tego czegoś na środku języka się nie da przełknąć. a dziurka zarasta szybko jedynie gdy się goi, potem jest tak samo jak z uszami. co do znieczulenia to sorry ale nie spotkałam się a w każdym renomowanym zakładzie raczej cię wyśmieją...bo na twoim miejscu darowałabym sobie jakieś salony kosmetyczno-fryzjerskie i poszła do gabinetu tatuażu który zajmuje się przekłuwaniem. może pozornie bardziej przeraza ale wierz mi mamy w łodzi szkołę przekłuwania i raczej nie chciałabym żeby adepci takiego kursu się do mnie dobrali
Źródło: forum-muzyczne.net/index.php?showtopic=85442



Temat: Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna
Wchodzą do łódzkiej strefy

15.01.2008

Siedmiu nowych inwestorów dostanie w najbliższy wtorek zezwolenia na działalność w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Największym jest międzynarodowy koncern ABB, który zaczyna budowę fabryki silników elektrycznych w Aleksandrowie Łódzkim. ABB zatrudni co najmniej 150 osób i zainwestuje 61,6 mln zł.

Równie dużą inwestycję planuje producent pomp cieplnych Danfoss, który zatrudni 250 osób i wyłoży na budowę fabryki 65 mln z. Niestety, zakład nie powstanie w naszym województwie, lecz w Grodzisku Mazowieckim.
Wieluński producent naczep i przyczep Wielton rozbudowuje swoją fabrykę. Do 2009 roku ma przeznaczyć na ten cel 47 mln złotych. Powstanie w tym czasie 85 nowych etatów.
W Nowych Skalmierzycach (Wielkopolska) zainwestuje producent mebli, spółka Correct. Wartość przedsięwzięcia wyniesie 173 miliony złotych, a planowane zatrudnienie - 100 osób.

W Radomsku 150 osób znajdzie pracę przy produkcji szkła w firmie Press-Glass (wartość inwestycji - 40 mln zł). W Łodzi firma kosmetyczna Delia zatrudni 35 osób (wartość inwestycji - 4,5 mln zł), zaś 20 nowych etatów stworzy w Sieradzu producent bielizny Cornette Underwear (5 mln zł).

(pb) - POLSKA Dziennik Łódzki
Źródło: mojalodz.fora.pl/a/a,1819.html


Temat: Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna
Nowe firmy w strefie

23.01.2009

Pięć firm otrzymało wczoraj zezwolenie na rozpoczęcie działalności w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Polfa Łódź wybuduje zakład w Konstantynowie, przy granicy Łodzi, obok fabryki Gillette (wartość inwestycji - 24 mln zł i 35 nowych miejsc pracy). W Łodzi powstanie zakład produkcji wyrobów kosmetycznych firmy Nepentes S.A. (inwestycja - 15 mln zł, 40 miejsc pracy). Zezwolenia otrzymały również: Hellermann Tytoń (inwestycja - 66 mln zł, zatrudnienie - 155 osób), C. Hartwig-Targi (3,2 mln zł, 20 pracowników) oraz Enginova (22 mln zł, 50 miejsc pracy).

(msm) - Express Ilustrowany
Źródło: mojalodz.fora.pl/a/a,1819.html


Temat: WiTaJcIe :o)
Nazywam się Sylwia mam 22 lata mieszkam w Bełchatowie zainteresowałam sie próbkami od niedawna nawet nie wiedziałam ze istnieje taka stronka i miło sie zaskoczyłam:o) W tym momencie uczę sie masażu w studium w Łodzi gdzie ukończylam juz kosmetyke, a na dodatek w tym miesiącu mam plany otworzyć swój zakład kosmetycznym Yellow_Light_Colorz_PDT_12 Pozdrawiam wszystkich buziaczki
Źródło: probkomaniaczki.fora.pl/a/a,228.html


Temat: Salony fryzjerskie i kosmetyczne polecane i nie
Ja też mam kilka fajnych namiarów:P

Mogę polecić salon kosmetyczny, który jest w Łodzi na Wigury (ale nie pamiętam jak się nazywa),
jeśli chodzi o zakład fryzjerski, to najprawdopodobniej będę się czesać w Aleksandrowie przy poczcie przy ul. Bratoszewskiego(jeśli ktoś się orientuje). Genialne fryzjerki, znają się jak mało kto. Serio!
Ale za to przestrzegam przed fryzjerką z Aleksandrowa z zakładu przy ul. Piotrkowskiej. Poszłam do niej ze zdjęciem fryzury w telefonie komórkowym. Za to dostałam pierwszy opr! (fakt, mogłam wydrukować:) A że chciałam krótką fryzurę (miałam średnie włosy), dostałam kolejny opr... A późnej kolejny opr za to, że chciałam, żeby mi zrobiła baleyage... Wydarła się, że tak to sobie stare babki robią... Masakra! Nie uciekłam, bo myślałam, że naprawdę się zna na cięciu włosów (tak zresztą zapewniała). Powiedziała, że zrobi mi taką fryzurę jaką ona mi widzi. Zapewniała, że będzie mi w niej ślicznie... A jeśli mi się nie spodoba, to żebym przyszła w ciągu tygodnia i zetnie mnie za free.
Fryzura mi się nie podobała... Ona po prostu wycieniowała mi włosy i je skróciła. Nie wróciłam już do niej... Bałam się co mogłaby mi zrobić później z tymi włosami Teraz się śmieję z tej sytuacji, ale przestrzegam panny młode takie jak ja, które łatwo ulegają - jeśli fryzjer zacznie na Was wrzeszczeć, a później zapewniać jaki to nie jest ahh i ohh - WIEJCIE jak najdalej!!
Źródło: forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=3515


Temat: mikrodermabrazja
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi Evcia, w "?yciu Pabianic" widziałam ogłoszenie salonu kosmetycznego na 3 go maja. Z ogłoszenia wynika, że w zakładzie tym pracuje również dermatolog. Może coś wiesz o tym miejscu?

Zakład na Jutrzkowickiej to już dawno sobie darowałam. Miałam tam ślubną fryzurę robić i fryzjerka nawaliła. (Nie jestem pewna czy mam na myśli to samo miejsce co Ty - gabinet kosmetyczny i zakład fryzjerski w jednym) Rzekomo zachorowała, ale inna pracownica zapewniała mnie, że na pewno w dniu ślubu bedzie mogła pracować. Na dwa dni przed ślubem dowiedziałam się, że jednak nie będzie mogła ułożyć mi włosów. Wyobrażacie sobie jaki stres przeżyłam? Na szczeście wszystko dobrze się skończyło, ale na Jutrzkowickiej podziękowałam również za makijaż i inne rewitalizujące cerę bajery - biorąc pod uwagę fakt jak można na nich liczyć.

Najchętniej zrobiłabym ten zabieg jednak w Pabianicach, bo na codzień mieszkam w Warszawie, w Pabianicach jestem tylko w niektóre weekendy. Do Łodzi trochę daleko i pewnie zawsze drożej, a w stolicy to w ogóle ceny są oszałamiające.
Źródło: forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=3937


Temat: Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna
40 hektarów dla firm

blew
2008-11-26, ostatnia aktualizacja 2008-11-26 19:24

Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna rozpoczyna współpracę z Uniwersytetem Medycznym. Cel to wspólne zagospodarowanie uczelnianych terenów w Łodzi.
Uniwersytet ma w Łodzi 40 hektarów pustych gruntów. Tereny leżą w atrakcyjnych miejscach: w pobliżu placu Hallera oraz przy ul. Czechosłowackiej. - Wspólnie będziemy sprawdzać stan prawny tych ziem oraz plan zagospodarowania przestrzennego - mówi Marek Cieślak, prezes ŁSSE. - Jeśli nic nie będzie stało na przeszkodzie, będziemy obejmować je strefą.

To oznacza, że firmy, które ulokują się na gruntach, będą mogły skorzystać ze strefowych przywilejów (m.in. zwolnienie z podatku od nieruchomości). Pieniądze ze sprzedaży lub wynajmu terenów trafiać będą do kieszeni uczelni. Strefa zadowoli się tym, że może inwestorom zaproponować atrakcyjne grunty, o które w Łodzi coraz trudniej.

Na działkach mogłyby się ulokować firmy medyczne, kosmetyczne czy farmaceutyczne, ale nie tylko.

- Już w tej chwili mamy w strefie kilkanaście firm tych branży - mówi prezes Cieślak.

To głównie firmy farmaceutyczne i kosmetyczne, na początku przyszłego roku otwarty zostanie duży zakład kremów Procter&Gamble w Aleksandrowie Łódzkim.

Wszystkie przedsiębiorstwa mają współpracować z uczelnią. Uniwersytet mógłby udostępniać im swe laboratoria. - I odwrotnie. Bo i firmy, które są już w strefie, mają bardzo dobrze wyposażoną bazę - mówi prezes Cieślak.

Współpraca oznaczałaby także praktyki i staże dla studentów w strefowych firmach. Może niektóre zdecydują się na fundowanie najlepszym stypendiów. Strefa i uczelnia planują też pytać firmy, jakich pracowników potrzebować będą za kilka lat. To pozwoli uruchamiać na uniwersytecie nowe kierunki, których absolwenci będą poszukiwanymi specjalistami.



Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Źródło: mojalodz.fora.pl/a/a,1819.html


Temat: Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna
W strefie dobrze

Joanna Blewąska
2008-10-26, ostatnia aktualizacja 2008-10-26 18:27

O wielkie inwestycje trudno, Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna chce więc przyciągać małe i średnie firmy. Specjalnie dla nich przygotuje półhektarowe działki.
Strefa wydała w tym roku 18 zezwoleń na budowę dużych fabryk. - Ten rok będzie zatem równie dobry jak poprzedni - podsumowuje Marek Cieślak, prezes ŁSSE i już myśli o kolejnym: - Nie ma co ukrywać. Na rynku jest tąpnięcie, trudniej o dużych inwestorów. Na szczęście mamy portfel firm, z którymi rozmawiamy. Będą więc efekty.

Największe tegoroczne inwestycje to huta Euroglass w Ujeździe oraz Amcor i ABB w Łodzi. Jeszcze w listopadzie do strefy mogą wejść dwie firmy. W Łęczycy chęć otwarcia zakładu deklaruje firma produkująca odzież sportową, myśliwską i żeglarską, a w Kutnie stanie prawdopodobnie fabryka producenta drzwi do wind. - Pozostałe firmy, z którymi rozmawiamy, reprezentują branżę kosmetyczną, farmaceutyczną, spożywczą oraz opakowania i logistykę - zdradza prezes Cieślak.

Inwestorów dzieli na dwie kategorie. Zachowawczych, którzy w obliczu kryzysu wolą odłożyć inwestowanie, oraz tych, którzy w załamaniu na rynkach finansowych upatrują swej szansy. - Gdy sytuacja się poprawi, my będziemy gotowi do produkcji - spekulują.

ŁSSE zyskała w tym roku nowe podstrefy. Udało się włączyć do niej m.in. tereny na Nowym Józefowie, w Sieradzu, Strykowie i Kleszczowie. - Czekamy na przepisy wykonawcze do ustawy, która pozwala obejmować strefą tereny prywatne i komunalne - opowiada prezes. - Jesteśmy po rozmowach z gminami. Możemy mieć kilkanaście ciekawych gruntów po ok. 10 hektarów każdy. Mając je, mógłbym odetchnąć. Wiedziałbym, że mam co pokazywać inwestorom, a oni mają w czym wybierać.

Plany strefy to stworzenie oferty dla małych i średnich firm. Zdaniem prezesa progi wejścia do ŁSSE nie są barierą - firmy musiałyby zadeklarować zainwestowanie 100 tys. euro. - Do tej pory przygotowywane były działki od kilku do kilkudziesięciu hektarów dla wielkich inwestorów - przyznaje prezes.

Teraz chce włączyć teren, który będzie podzielony na obszary po około pół hektara. By pozyskać na nie chętne firmy, zamierza współpracować z Bełchatowsko-Kleszczowskim Parkiem Przemysłowo-Technologicznym oraz łódzkim Technoparkiem. - Nawiązaliśmy też współpracę z uczelniami, Uniwersytetem Medycznym oraz Politechniką Łódzką - mówi prezes.

Chodzi oczywiście o praktyki i kształcenie pracowników pod potrzeby firm. Ale nie tylko. - Uniwersytet Medyczny jest właścicielem kilku hektarów terenów w Łodzi, m.in. przy placu Hallera. Teraz są niewykorzystane, a być może dzięki współpracy staną na nich nowe laboratoria firm.

Firmy, które w tym roku weszły do ŁSSE, zadeklarowały utworzenie 3 tys. nowych miejsc pracy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Źródło: mojalodz.fora.pl/a/a,1819.html









Formularz

POst

Post*

**Add some explanations if needed